Moja lista z marzeniami – odsłona na 2018

Hej 🙂

Tego jeszcze na tym blogu nie było 🙂 . W dzisiejszym wpisie poznacie moją listę marzeń do zrealizowania w 2018 roku. Znacie mnie już trochę więc wiecie, że mam trochę inne spojrzenie na marzenia niż spece od reklam. Spełnionym marzeniem nie jest dla mnie wszystko co najdroższe, największe, najsłodsze, najnajniejsze itp., itd. Marzeniem jest dla mnie coś co chcę osiągnąć, poczuć, zdobyć, przeżyć, dostać, dotknąć czy spróbować i musi to być moje marzenie. Mam nadzieję, że ten artykuł zainspiruje i Was do stworzenia swoich list marzeń – gwarantuję fajną zabawę.

A propos speców od reklam – uwierzcie mi to są naprawdę spece od grzebania w ludzkich mózgach i potrafią odpowiednimi technikami i sztuczkami sprawić, że przez 30 lat będziecie zarywać noce by kupić coś co Wam wtłoczą do głowy, a gdy już to kupicie to ze smutkiem dowiecie się, że bardziej Was cieszy słodka truskawka zerwana w ciepły dzień niż to zachwalane na bilbordach i w TV cacko które „musicie mieć” 🙂 . Ale to temat na całkiem inny wpis. Wracając do mojej listy. Przedstawię Wam dzisiaj kilkanaście wybranych marzeń, które króciutko opiszę. Będę miał jeszcze więcej frajdy dążąc do ich spełnienia i już jestem ciekaw ile z nich uda mi się spełnić do końca 2018 roku.  Oprócz tego postanowiłem, że na blogu pojawi się na stałe nowa strona „lista z marzeniami”, na którą będę wrzucał marzenia, które będą znajdowały się na liście do spełnienia a także relacje z tego jak przebiegło ich spełnianie. Lista będzie żyła, ponieważ tak się dzieje do tej pory – pewne rzeczy są dopisywane, pewne wykreślam bez realizacji bo okazują się nie moimi marzeniami lub wcale nie chcę ich spełniać. Jestem ciekaw do jakich rozmiarów urośnie i jak będzie wyglądała jej ewolucja. Oczywiście będą tam marzenia, które będę chciał podawać do publicznej wiadomości część zostawiając tylko dla siebie 😉 . Nie wszystko powinno być ujawniane – trochę tajemnicy musi pozostać.

Właśnie uświadomiłem sobie, że stworzyłem słowo – najnajniejsze 🙂 – słyszeliście już gdzieś taki tworek?

Ok – otwieram więc nowy rozdział bloga – moja lista z marzeniami na 2018 rok 🙂 . Marzenia nie są ułożone ani kategoriami ani chronologicznie. Pewnie na stronie „lista z marzeniami” będzie to wyglądało nieco inaczej – ale tu kolejność pojawiania się będzie przypadkowa:

1. Chcę polecieć samolotem. Może to się wydawać niektórym z Was dziwne ale do tej pory nie udało mi się jeszcze polecieć samolotem, chociaż statystyki pokazują, że co roku lata kilka milionów Polaków 🙂 .

2. Lot balonem. – tak mam coś z tą wysokością, chociaż ostatnie lata wybijałem sobie z głowy marzenia z nią związane. Przecież to jest niebezpieczne – mówi mi mózg, a przynajmniej jego bojaźliwa część. Ta bardziej racjonalna przytacza statystyki, które mówią coś zupełnie odwrotnego – dużo łatwiej stracić życie idąc ulicą niż lecąc balonem 🙂 .

3. Chcę przebiec 5 kilometrów ciągiem. Po co mi to? Ponieważ z wiekiem widzę jak coraz bardziej zasiedziałym dziadkiem się robię a przecież jeszcze co najmniej pół wieku do przeżycia przede mną. Poza tym 5 km to nie jest maraton i muszę tego dokonać by się przekonać, że jeszcze trochę potrafię zapanować nad swoim ciałem. (trzymajcie kciuki – szczególnie Ci z Was, którzy piątkę robią na rozgrzewkę).

4. Chcę oddawać regularnie krew. Pamiętacie zapewne jak rok temu cieszyłem się, że zostałem krwiodawcą? Otóż nie zostałem – co prawda oddałem krew, ale okazało się, że muszę przejść serię badań wykluczających pewne wątpliwości. Cały czas te badania przechodzę z nadzieją, że uda mi się zostać regularnym krwiodawcą.

5. Chcę zaliczyć jakiś teleturniej w TV. Jak wiecie z poprzednich artykułów miałem już przygodę z „Jaka to melodia” ale jest to na tyle fajna zabawa, że bardzo chcę to powtórzyć – więc mam nadzieję, do zobaczenia w jakichś milionerach czy innym „the wall – spełniaj marzenia” 🙂

6. Chcę nauczyć się dobrze grać 10 utworów na gitarze stylem nazwanym Fingerstyle. Wiem, że mogę to zrobić ale do tej pory nigdy nie skoncentrowałem się na tym by tego dokonać. Ogólnie jestem znany raczej jako grajek do ogniska – co nie przeczę ma mnóstwo plusów, szczególnie ogniskowe wokalistki – jednak jak oglądam wyczyny fachowców od gitary to ciary mi idą po plecach. Fajnie byłoby mieć na koniec 2018 mały zbiór swoich filmów na YT z utworami 🙂 .

7. Chcę zjeść 12 potraw z różnego rodzaju kuchni w dobrych, znanych ze zbliżonych do oryginalnych smaków restauracji. Z przyczyn finansowych nie będzie to 12 wycieczek do różnych krajów 🙂 – przynajmniej na razie – ale co ważne – chcę by to były wyprawy kulinarne z moją żoną. Zdecydowanie za mało do tej pory dawaliśmy sobie takich chwil – więc 2018 powinien to zmienić.

8. Chcę się nauczyć robić pyszne chińskie danie. Osobiście nie próbowałem zbyt wielu specjałów kuchni chińskiej i na początku będzie to pewnie coś w pięciu smakach 🙂 – może kurczak w cieście na ostro i niutaty 🙂 . W każdym razie – chcę zdobyć wiedzę na ten temat i próbować dojść jak najbliżej oryginału.

9. Od trzech lat obiecuję sobie wyprawę na ryby całą rodzinką i od trzech lat nie potrafiłem doprowadzić tego z pozoru  łatwego marzenia do realizacji. A marzy mi się taki słoneczny dzień w miejscu gdzie nie będzie za dużo ludzi, za to będzie sporo ryb. Gdzie będziemy mogli spokojnie i leniwie spędzić czas na moczeniu kijów i wędkowaniu – a potem kto wie – skonsumowaniu ryby z ogniska. Aż mi ślinka pociekła 🙂 . Zaznaczam, że nie jestem zapalonym wędkarzem.

10. Chcę zaliczyć wizytę w filharmonii. Pamiętam jak przez mgłę jakiś koncert na studiach, który mieliśmy szansę zobaczyć i wysłuchać w Zielonej Górze. Było to fajne przeżycie – aczkolwiek wydaje mi się, że nie do końca rozumiałem to co się wtedy tam wydarzało. Jestem ciekaw emocji jakie dostaniemy teraz w zestawie.

11. Chcę odwiedzić któryś z potężnych Polskich zamków. Najlepiej taki, w którym najbardziej da się poczuć ducha przeszłości. Chyba wolałbym wycieczkę indywidualną niż jakiś zorganizowany wyjazd. Zależy mi na poczuciu klimatu dawnych lat. Może połączę to z jakimś turniejem rycerskim – to może być bardzo ciekawa wyprawa.

12. Chcę zobaczyć na blogu 50 tys odwiedzających 🙂 . I tu prośba do Was – możecie się przyczynić do spełnienia tego marzenia. Wystarczy, że będziecie o tym miejscu wspominać wśród Waszych bliższych i dalszych znajomych.

13. Chcę reaktywować firmę którą prowadziłem i zawiesiłem z powodu braku czasu. Co prawda w obecnym momencie tego czasu nie ma jakby więcej ale mam nadzieję, że kolejne marzenie pomoże mi skutecznie ten czas wygospodarować.

14. Chcę wdrożyć metodę GTD Getting Things Done czyli sztukę bezstresowej efektywności tak by projekty i marzenia, które siedzą w głowie czy na listach zaczęły żyć dużo szybciej i efektywniej niż do tej pory. Mam na to cały rok a wierzę, że poukładane klocki i czysta spokojna głowa pozwolą mi ruszyć na przykład ze wspomnianym wcześniej marzeniem.

15. Chcę zaliczyć jedną krótką spontaniczną podróż zagraniczną tylko dlatego, że trafiła się okazja 🙂 . Ciekaw jestem sam jak to się wydarzy. Wśród osób które mnie znają jestem postrzegany raczej jako poukładany chłopak, jedna z moich sióstr nabija się nawet, że wigilię zaczynam organizować już w czerwcu – co jest oczywistą przesadą – nie mniej jednak wiele rzeczy mam zaplanowane i ten spontaniczny zagraniczny wypad może nie mieścić się w głowie ani mi ani całej reszcie 🙂 .

Ok – dotarliśmy do końca części listy. Pozostałą część marzeń umieszczę na blogu w ciągu dwóch – trzech tygodni i będą to marzenia od początku 2018 roku do końca życia 🙂 – mam nadzieję długiego i radosnego. Co z tego wyjdzie – czas pokaże. Drodzy marzyciele – podrzućcie w komentarzach wybrane z Waszych marzeń – takie które chcielibyście zrealizować w 2018 roku. To miejsce powstało również po to byśmy mogli się nawzajem inspirować.

Życzę Wam spełnienia wszystkich marzeń 🙂

Pozdrawiam serdecznie – marzyciel.

Pokaż znajomym jak spełniać marzenia. Udostępnij post i polub nas na FB

2 myśli na temat “Moja lista z marzeniami – odsłona na 2018”

  1. Marzycielu trzymam kciuki 🙂 Po wskazówki odnośnie spontanicznych podróży zapraszam do naszej wspólnej koleżanki Marzeny 🙂

    1. A dziękuję 🙂 widzisz człowiek lata po internetach a tu pod bokiem taki fachowiec siedzi cicho 🙂 . Skorzystam przy najbliższej nadarzającej się okazji wspominając oczywiście skąd mam namiar 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *