Czy spełnione marzenie może nie smakować?

zachod-14

Hej 🙂

Z uwagi na to, że w moim życiu bardzo dużo dzieje się wokół marzeń i poświęcam na tematy związane z marzeniami bardzo dużo uwagi mogę na podstawie swoich doświadczeń powiedzieć o tym, że spełnione marzenie może nie smakować tak jak się to wcześniej wydawało. Jak to jest z tymi marzeniami? Czy można wyeliminować takie, które nie będą nam smakować, które nie dadzą nam maksa z przewidywanych emocji i uniesień. Jakie kroki podjąć by się nie rozczarować po spełnieniu marzenia. No i w końcu – czy u mnie zdarzyły się marzenia, które nie smakowały tak jak sobie to wyobrażałem.

Czytaj dalej Czy spełnione marzenie może nie smakować?

Uważasz, że Twoje marzenie jest nieważne bo takie przyziemne? – Błąd.

zachod-12

Hej 🙂

Czy masz tak czasem, że marzysz o czymś dla Ciebie ważnym, ale wokół siebie słyszysz ludzi marzących o rzeczach wielkich, ponad przeciętnych, zmieniających świat i życie? Czy zdarza Ci się karcić siebie za błahość swoich marzeń? Jeżeli tak – to jest to artykuł dla Ciebie. Zobaczysz, że wszystkie marzenia są ważne. Zrozumiesz dlaczego ludzie marzą o marzeniach w tak różnych wymiarach. Opowiem też o swoim marzeniu, które kiedyś zaprzątało mi głowę a które obecnie może wydawać się śmiesznie nieistotne. Proszę wsiadać – drzwi zamykać – zaczynamy.

Czytaj dalej Uważasz, że Twoje marzenie jest nieważne bo takie przyziemne? – Błąd.

Jupiii – pierwszy blogowy konkurs z ekstra nagrodą – i wynik styczniowej potyczki z nawykami.

zachod-10

Hej 🙂

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o tym jak poszło mi w pierwszym miesiącu z wyrabianiem trzech nawyków i dlaczego nie jest tak różowo jak mogłoby się wydawać. Jak wychodzi mi samodzielna nauka angielskiego i dlaczego to mi się tak bardzo podoba. Jak spełniło się moje kolejne marzenie, oraz najważniejsze – jak wziąć udział w pierwszym blogowym konkursie umożliwiając sobie zdobycie atrakcyjnej nagrody.  Jest tego sporo więc aby nie przedłużać zaczynamy. Czytaj dalej Jupiii – pierwszy blogowy konkurs z ekstra nagrodą – i wynik styczniowej potyczki z nawykami.

Jak spełniając swoje marzenie zrobić coś ważnego dla innych? Dzisiaj na czerwono.

 

komin

Hej 🙂

Czasami spotykam się z zastrzeżeniami osób z którymi rozmawiam o marzeniach, czy to czasami nie jest tak, że spełniając swoje marzenia przestajemy myśleć o innych? Jakiś czas temu pisałem, że marzeniem może być to, że ktoś kogo kochamy zdobywa to o czym od dawna marzy lub to, że ktoś bliski uczy się czegoś co od dawna było jego celem. Dzisiaj opowiem Wam o tym jak dzisiaj spełniłem swoje marzenie oraz jak dzięki temu prawdopodobnie pomogłem komuś w sprawie o wiele ważniejszej niż zdobycie nowych umiejętności czy wyjazd w wymarzone miejsce. Czytaj dalej Jak spełniając swoje marzenie zrobić coś ważnego dla innych? Dzisiaj na czerwono.

Trzy nawyki, kawałek zjedzonego słonia i o czym marzył Kamil Stoch.

wschod-2017-01-10

Hej 🙂

Dzisiejszy wpis będzie mówił o nawykach jakie postanowiłem w sobie na trwałe wyrobić w styczniu, opowiem też o kolejnym kawałku zjedzonego słonia, który symbolizuje jak na ten moment moje największe marzenie. Popatrzymy też chwilę na to o czym marzył Kamil Stoch jak był plus minus w wieku mojego syna. To jest piękny dowód na to, że trzeba marzyć i realizować marzenia 🙂 . Zatem zapraszam – nalej szklankę wody, rozsiądź się wygodnie i czytaj.

Czytaj dalej Trzy nawyki, kawałek zjedzonego słonia i o czym marzył Kamil Stoch.

Postanowienia noworoczne – robić czy nie robić? I o pierwszym spełnionym marzeniu w 2017 roku

sylwek

Hej 🙂

Lubię Nowy Rok zresztą pewnie jak większość z Was. Początek stycznia jest fajnym okresem w którym duża część społeczeństwa robi postanowienia noworoczne z mocnym przekonaniem, że ten rok będzie wyjątkowy. Z drugiej strony barykady stoją Ci wszyscy, którzy wyśmiewają listy postanowień i twierdzą, że 1 stycznia jest taki sam jak 14 października czy 7 marca. Dzisiaj o tym czy warto, czy nie warto robić noworoczne postanowienia – oczywiście z mojego punktu widzenia, oraz o pierwszym marzeniu z mojej listy, które już zdążyło się spełnić 🙂 . Ciekawi? To jedziemy.

Czytaj dalej Postanowienia noworoczne – robić czy nie robić? I o pierwszym spełnionym marzeniu w 2017 roku

Dlaczego warto próbować choć coś wydaje się nierealne? Spotkanie z Gwiazdą.

wschod-1

Hej

Coś Wam opowiem. Wyobraźcie sobie sytuację. Jesteście na zakupach w sklepie X i stoicie z koszykiem przed półką z owocami i kątem oka dostrzegacie jego/ją – obojętnie kto to będzie  – ale niech w Waszym wyobrażeniu będzie to ktoś kogo zawsze chcieliście spotkać na żywo. Strzelam np. Salma Hayek – 🙂 , Brad Pitt, Kuba Błaszczykowski, Ewa Chodakowska, boski Enrique czy Pink, dziewczyna w której jesteś zakochany, czy facet do którego wzdychasz od sześciu lat marząc o gromadce dzieci z nim. Serce wali jak młotem i już macie podejść i zagadać gdy nagle czujecie, że nogi są wrośnięte w podłogę i nie macie szansy się ruszyć a usta zasznurował Wam niewidzialny sznur. Oczywiście nie podchodzicie i nie zagadujecie bo jesteście sparaliżowani strachem – a co się stanie jak mi nie odpowie, jak wypadnę głupio, jak mnie skrzyczy, jak się obrazi, zaśmieje, popatrzy spod byka.  Mieliście tak? Ja tak miałem – na samą myśl o podobnym wydarzeniu robiło mi się gorąco. Tym razem też było mi gorąco – ale nie zrezygnowałem. Do spotkania nie doszło przypadkowo w sklepie, było ono konsekwencją mojego wcześniejszego  zachowania i zwalczenia w sobie strachu przed niepowodzeniem. To jak – gotowi na opowieść?

Czytaj dalej Dlaczego warto próbować choć coś wydaje się nierealne? Spotkanie z Gwiazdą.

Rzecz o gitarze – czyli co było w pudełku „do wyrzucenia” i dlaczego warto tam zaglądać.

takamine

Hej

To był niesamowity tydzień. Dawno nie czułem tak wielkich emocji jak w ostatni weekend. Okazało się, że czas poświęcony na rozmowy ze sobą pozwala na odkrycie i przypomnienie sobie dawno odłożonych na półkę marzeń i umożliwia ich spełnienie. Najważniejsza dla mnie lekcja z minionego tygodnia to fakt, że jeżeli kiedyś odłożyliśmy niespełnione marzenie do kartonu z napisem „do wyrzucenia” nie oznacza, że zostanie tam ono na zawsze i że na pewno powinniśmy je wyrzucić. Mało tego – powinniśmy tam od czasu do czasu zajrzeć i te marzenia przejrzeć. To wszystko co czułem w trakcie realizacji jednego z takich marzeń pokazało mi jeszcze dobitniej dlaczego powinienem poświęcać dużo czasu na zabawę z marzeniami. Ale do rzeczy.

Czytaj dalej Rzecz o gitarze – czyli co było w pudełku „do wyrzucenia” i dlaczego warto tam zaglądać.