Jak zjeść słonia? – czyli rzecz o spełnianiu wielkich marzeń.

 

jak-zjesc-slonia

Hej.

Dawniej wiele razy zastanawiałem się, rozmyślając o swoich marzeniach czy kiedykolwiek uda mi się je spełnić. Szczególnie te wielkie marzenia, ogromne, osadzone gdzieś w dalekiej przyszłości. Zastanawiałem się jak je spełnić? Przecież to będzie wymagało tak wiele wyrzeczeń, tak wiele pracy. A jeszcze dochodzi do tego ryzyko, że się nie uda. Jeszcze w czasach kiedy nie zapisywałem swoich marzeń lądowały one w głowie w pudełku nazwanym: „kiedyś tam być może”. Pisałem na blogu już o tym, że przez pewien okres w moim życiu połykałem treści różnych guru chłonąc je jak gąbka. Na szczęście po okresie zachłyśnięcia się nowym spojrzeniem przyszedł czas na ogarnięcie treści po swojemu i przyswojenie sobie tych najlepszych perełek. Oczywiście wybieram perełki po swojemu i po swojemu je stosuję, pewnie nie każdy będzie się z tym zgadzał – ale co tam przecież to moje życie i mogę odczytywać to co autor miał na myśli jak chcę 🙂 . Ok ale co ma do tego słoń i po co go zjadać???

Czytaj dalej Jak zjeść słonia? – czyli rzecz o spełnianiu wielkich marzeń.

Wizualizacja marzenia – ok – ale jak?

niebo-2

Jeżeli ktoś z Was chodził na szkolenia, słuchał webinarów, podcastów, czytał książki motywujące to na pewno spotkał się z pojęciem wizualizacji. Sam o niej wspomniałem przy okazji postu o zaczarowanym ołówku. Co to jest ta wizualizacja? Wikipedia bardzo mocno rozpisuje to pojęcie – niemniej jednak ja będę traktował ją w odniesieniu do spełniania marzeń. Najprościej jak się da – to wyobrażenie sobie siebie w momencie gdy nasze marzenie się spełnia. Proste – prawda? Dla mnie tak, mam jednak świadomość, że jest masa ludzi, którym takie coś może sprawić problem. Wyobraźnia tak jak wszystko potrzebuje ćwiczenia. Po to aby służyła Tobie a nie szalała po Twojej głowie w sobie tylko znany sposób. Jak zacząć wizualizować sobie cokolwiek? Czytaj dalej Wizualizacja marzenia – ok – ale jak?

Co się stanie gdy nie uda się spełnić marzenia?

IMG_8194

Postanowiłem tym razem rozprawić się z pytaniem, które stawia sobie wiele osób w trakcie budowania swoich marzeń, a także w trakcie samej ich realizacji. Jestem pewien, że niejednokrotnie jak puszczaliście wodze fantazji to pytanie pojawiało się i drążyło myśli jak kornik drzewo. Odpowiedzi jakie wtedy zaczynają się pojawiać są przeróżne. U mnie kiedyś było tak samo.

Wspominałem już na blogu o tym, że przez długi czas poznawałem siebie za pomocą różnych książek i mediów. Nawiasem mówiąc robię to nadal tylko patrzę na te wszystkie „złote rady” z pewnym przymrużeniem oka. Staram się filtrować je przez swój pryzmat – przez to co czuję i co myślę. W wielu książkach i opracowaniach, a także na wielu filmach motywacyjnych i innych jest powiedziane, że należy mierzyć wysoko, a najlepiej jak najwyżej. Opowiada się tam o strategiach osiągania celów – całkiem niezłych  – jeżeli umie się je zastosować z odrobiną chłodnego podejścia bez huraoptymizmu. Rzadko natomiast mówi się o tym jak radzić sobie z porażkami w osiąganiu tych celów. Jak już się wspomina to przeważnie jest tam mowa o tym, że należy wstać, otrzepać się, przeanalizować porażkę i dążyć do celu po eliminacji błędów. I tak bez końca.

Jeżeli kogoś to bawi to jego sprawa – ja jestem tu po to by robić fajowe rzeczy a nie zabijać się w trakcie spełniania jednego marzenia, którego akurat spełnić się z różnych przyczyn obiektywnych i subiektywnych nie da. Ale do rzeczy. Czytaj dalej Co się stanie gdy nie uda się spełnić marzenia?

Gdzie znaleźć zaczarowany ołówek?

IMG_6810
Pamiętacie tę bajkę? Chłopak blondasek miał zaczarowany ołówek, którym mógł namalować co tylko chciał i to stawało się prawdziwe. Jako dziecko uwielbiałem tę polską bajkę. Marzyłem o takim ołówku, marzyłem o tym by móc narysować sobie wszystko co tylko sobie wymarzę i to mieć. Wiele razy próbowałem rysować coś zwykłym ołówkiem, ale biorąc pod uwagę moje wybitne zdolności plastyczne rysunek rzadko kiedy przypominał rzecz o której marzyłem, nie wspominając już o tym, że nie było szans na zamianę rysunku na prawdziwą rzecz. Z czasem przestałem rysować i marzyć o zaczarowanym ołówku. Czasami patrząc na polskie bajki z dziećmi trafiałem na tę ulubioną i sam się śmiałem z siebie – jak mogłem być tak naiwny i próbowałem wierzyć w to, że takie ołówki gdzieś są i można nimi wyrysować sobie wymarzoną rzecz.
Dzisiaj zobaczyłem post na FB z kadrem z tej bajki i pomyślałem sobie ciekawą rzecz. Przecież taki ołówek ma każdy z nas. Czytaj dalej Gdzie znaleźć zaczarowany ołówek?

Czy marzenie musi być ogromne, i kto tak nakazał?

IMG_7467

Hej 🙂

Ten artykuł jest rozwinięciem punktu piątego z poprzedniego wpisu. Pisałem tam o skalowalności marzeń. To nieprawdopodobnie prosty sposób na to by poczuć co to znaczy spełniać marzenia. Wiele lat temu jako szukający swojej drogi i swojego ja młody człowiek zacząłem poznawać świat opisywany w książkach różnych wielkich guru czegoś tam. Przeczytałem bardzo wiele książek dotyczących rozwoju, osiągania celów, zwiększania wachlarzu umiejętności itp itd. Wyniosłem z tych książek niewiarygodnie potężną dawkę wiedzy. Wyniosłem niestety coś jeszcze. Przeświadczenie, że muszę być naj. Muszę być najlepszy, mieć największe domy, samochody, podróże i oczywiście największe marzenia. W sumie nie ma nic złego w dążeniu do wciąż lepszych rezultatów swoich działań. Obojętnie czy chodzi o życie zawodowe, czy prywatne. Ale spróbujcie się na chwilę zatrzymać. Ja na przykład piję teraz kawę pisząc ten artykuł. Uwielbiam smak tej kawy, pomimo tego, że nie jest to kawa z tych szumnie nazywanych najlepszą, jaką pije świat. Pijałem w życiu różne kawy o różnych smakach i klasach i wiecie co – lubię swoją zwykłą, czarną kawę. Czy lubiąc smak kawy powinienem dążyć do tego aby pić kawę przerobioną przez zwierzęcy przewód pokarmowy? Podobno jest to najdroższa z kaw, której smak nie może równać się z niczym innym. Nie muszę – i to jest w tym najlepsze. Czytaj dalej Czy marzenie musi być ogromne, i kto tak nakazał?

5 powodów przez które nie spełniamy marzeń.

niebo

5 powodów przez które nie spełniamy marzeń.

 

Wielokrotnie zastanawiałem się, dlaczego nie spełniałem swoich marzeń przez dość długi czas. Pewnie każdy z Was ma od czasu do czasu takie pytania w swojej głowie. Czasem jest tak, że to ktoś nas pyta właśnie o to. Chociaż zauważyłem, że ludzie rzadko rozmawiają o swoich prawdziwych marzeniach. Swoją drogą ciekawe dlaczego? Czyżby przez fakt braku posiadania marzeń, albo przez spełnianie nie swoich prawdziwych marzeń tylko tych narzuconych przez otoczenie lub bliskich?

Długo myślałem na temat tego co w moim przypadku blokowało mnie przed spełnianiem swoich marzeń. Wyszło mi, że jest kilka głównych powodów. Czytaj dalej 5 powodów przez które nie spełniamy marzeń.

Czyje to marzenie?

IMG_5387

Kilka lat temu po usłyszeniu jakiejś audycji bądź przeczytaniu jakiegoś artykułu postanowiłem napisać sobie listę 100 marzeń które aktualnie mam w głowie i chcę spełnić. Polecam to ćwiczenie każdemu, kto chce odnaleźć w sobie radość marzenia i spełniania marzeń. Najciekawsze odkrycie jakie zostało wtedy przeze mnie dokonane, to fakt, że większość z marzeń nie dotyczyła mnie, ani nie była moja. Jak to możliwe, że coś tak osobistego jak własne marzenia dotyczą kogoś innego albo są tak naprawdę czyjeś a nie moje? Czytaj dalej Czyje to marzenie?

Jak spełniać marzenia – początek.

IMG_6739No i stało się. Pomysł dojrzewający długo w głowie, najpierw jako niewyraźne wizje, następnie jako coraz bardziej realny obraz staje się rzeczywistością. Miliony rzeczy tłukły się po mojej głowie przed napisaniem tych pierwszych słów i teraz nagle okazuje się, że ciężko jest wybrać to co powinno się na początku mojej przygody z blogowaniem znaleźć.

Może na początku kilka słów o mnie. Jestem dorosłym facetem, jeszcze przed czterdziestką, mam cudowną żonę i dwójkę wspaniałych dzieci. Pracuję na etacie i przez pewien czas byłem właścicielem niewielkiej mikrofirmy.  Kilka lat temu zacząłem nową drogę w życiu polegającą na poznawaniu siebie, na rozwoju świadomości, na poszukiwaniu prawdy i prawdziwego sensu życia. Ze zdziwieniem zauważyłem u siebie jak mocno odstawiłem swoje marzenia na półkę z napisem „jutro, za rok, kiedyś tam”. Następnie u bardzo wielu osób otaczających mnie zobaczyłem to samo. Czytaj dalej Jak spełniać marzenia – początek.