Gdzie znaleźć zaczarowany ołówek?

IMG_6810
Pamiętacie tę bajkę? Chłopak blondasek miał zaczarowany ołówek, którym mógł namalować co tylko chciał i to stawało się prawdziwe. Jako dziecko uwielbiałem tę polską bajkę. Marzyłem o takim ołówku, marzyłem o tym by móc narysować sobie wszystko co tylko sobie wymarzę i to mieć. Wiele razy próbowałem rysować coś zwykłym ołówkiem, ale biorąc pod uwagę moje wybitne zdolności plastyczne rysunek rzadko kiedy przypominał rzecz o której marzyłem, nie wspominając już o tym, że nie było szans na zamianę rysunku na prawdziwą rzecz. Z czasem przestałem rysować i marzyć o zaczarowanym ołówku. Czasami patrząc na polskie bajki z dziećmi trafiałem na tę ulubioną i sam się śmiałem z siebie – jak mogłem być tak naiwny i próbowałem wierzyć w to, że takie ołówki gdzieś są i można nimi wyrysować sobie wymarzoną rzecz.
Dzisiaj zobaczyłem post na FB z kadrem z tej bajki i pomyślałem sobie ciekawą rzecz. Przecież taki ołówek ma każdy z nas. Czytaj dalej Gdzie znaleźć zaczarowany ołówek?

Czy marzenie musi być ogromne, i kto tak nakazał?

IMG_7467

Hej 🙂

Ten artykuł jest rozwinięciem punktu piątego z poprzedniego wpisu. Pisałem tam o skalowalności marzeń. To nieprawdopodobnie prosty sposób na to by poczuć co to znaczy spełniać marzenia. Wiele lat temu jako szukający swojej drogi i swojego ja młody człowiek zacząłem poznawać świat opisywany w książkach różnych wielkich guru czegoś tam. Przeczytałem bardzo wiele książek dotyczących rozwoju, osiągania celów, zwiększania wachlarzu umiejętności itp itd. Wyniosłem z tych książek niewiarygodnie potężną dawkę wiedzy. Wyniosłem niestety coś jeszcze. Przeświadczenie, że muszę być naj. Muszę być najlepszy, mieć największe domy, samochody, podróże i oczywiście największe marzenia. W sumie nie ma nic złego w dążeniu do wciąż lepszych rezultatów swoich działań. Obojętnie czy chodzi o życie zawodowe, czy prywatne. Ale spróbujcie się na chwilę zatrzymać. Ja na przykład piję teraz kawę pisząc ten artykuł. Uwielbiam smak tej kawy, pomimo tego, że nie jest to kawa z tych szumnie nazywanych najlepszą, jaką pije świat. Pijałem w życiu różne kawy o różnych smakach i klasach i wiecie co – lubię swoją zwykłą, czarną kawę. Czy lubiąc smak kawy powinienem dążyć do tego aby pić kawę przerobioną przez zwierzęcy przewód pokarmowy? Podobno jest to najdroższa z kaw, której smak nie może równać się z niczym innym. Nie muszę – i to jest w tym najlepsze. Czytaj dalej Czy marzenie musi być ogromne, i kto tak nakazał?

5 powodów przez które nie spełniamy marzeń.

niebo

5 powodów przez które nie spełniamy marzeń.

 

Wielokrotnie zastanawiałem się, dlaczego nie spełniałem swoich marzeń przez dość długi czas. Pewnie każdy z Was ma od czasu do czasu takie pytania w swojej głowie. Czasem jest tak, że to ktoś nas pyta właśnie o to. Chociaż zauważyłem, że ludzie rzadko rozmawiają o swoich prawdziwych marzeniach. Swoją drogą ciekawe dlaczego? Czyżby przez fakt braku posiadania marzeń, albo przez spełnianie nie swoich prawdziwych marzeń tylko tych narzuconych przez otoczenie lub bliskich?

Długo myślałem na temat tego co w moim przypadku blokowało mnie przed spełnianiem swoich marzeń. Wyszło mi, że jest kilka głównych powodów. Czytaj dalej 5 powodów przez które nie spełniamy marzeń.

Czyje to marzenie?

IMG_5387

Kilka lat temu po usłyszeniu jakiejś audycji bądź przeczytaniu jakiegoś artykułu postanowiłem napisać sobie listę 100 marzeń które aktualnie mam w głowie i chcę spełnić. Polecam to ćwiczenie każdemu, kto chce odnaleźć w sobie radość marzenia i spełniania marzeń. Najciekawsze odkrycie jakie zostało wtedy przeze mnie dokonane, to fakt, że większość z marzeń nie dotyczyła mnie, ani nie była moja. Jak to możliwe, że coś tak osobistego jak własne marzenia dotyczą kogoś innego albo są tak naprawdę czyjeś a nie moje? Czytaj dalej Czyje to marzenie?

Jak spełniać marzenia – początek.

IMG_6739No i stało się. Pomysł dojrzewający długo w głowie, najpierw jako niewyraźne wizje, następnie jako coraz bardziej realny obraz staje się rzeczywistością. Miliony rzeczy tłukły się po mojej głowie przed napisaniem tych pierwszych słów i teraz nagle okazuje się, że ciężko jest wybrać to co powinno się na początku mojej przygody z blogowaniem znaleźć.

Może na początku kilka słów o mnie. Jestem dorosłym facetem, jeszcze przed czterdziestką, mam cudowną żonę i dwójkę wspaniałych dzieci. Pracuję na etacie i przez pewien czas byłem właścicielem niewielkiej mikrofirmy.  Kilka lat temu zacząłem nową drogę w życiu polegającą na poznawaniu siebie, na rozwoju świadomości, na poszukiwaniu prawdy i prawdziwego sensu życia. Ze zdziwieniem zauważyłem u siebie jak mocno odstawiłem swoje marzenia na półkę z napisem „jutro, za rok, kiedyś tam”. Następnie u bardzo wielu osób otaczających mnie zobaczyłem to samo. Czytaj dalej Jak spełniać marzenia – początek.