Najważniejsze marzenie – aby żyć – możesz pomóc je spełnić.

Hej.

Dzisiaj najważniejszy moim zdaniem artykuł na moim blogu jaki przyszło mi napisać. Kiedyś napisałem, że marzenie wcale nie musi być duże, że warto koncentrować się także na tych małych codziennych. Napisałem też, że nie ma marzeń ważniejszych i mniej ważnych. To są tylko subiektywne oceny „marzycieli”.  Jest jednak jedna kategoria marzeń, które są bardzo ważne. Stoją zapewne najwyżej w hierarchii marzeń możliwych do spełnienia. Drodzy marzyciele – bardzo Was proszę już na wstępie o udostępnianie tego artykułu jak i wszelkich zawartych w nim informacji na Waszych Facebookach, instagramach, snapach, wśród znajomych i nieznajomych i wszędzie gdzie się da. Historia, którą Wam przedstawię jest historią, która może spotkać każdego z nas, dlatego proszę przeczytajcie artykuł do końca.

Czytaj dalej Najważniejsze marzenie – aby żyć – możesz pomóc je spełnić.

Złamane serce i marzenie o miłości – jak je spełnić?

Hej 🙂

Tematem dzisiejszego artykułu będzie próba odpowiedzi na szalenie ważne pytanie – jak spełnić marzenie związane z drugą osobą? Czy da się je w ogóle spełnić? Inspiracją do tego stał się komentarz osoby o nicku  Kaja do artykułu o sześciu cechach marzyciela. Fragment komentarza: „Jak spełnić marzenie o powrocie ukochanego? Który odszedł od wszystkich, odemnie, od rodziny, znajomych jego i naszych wspólnych i brak z nim jakiegokolwiek kontaktu, zmienił nr tel. , ktoś go kiedyś tam gdzieś widział, ale nie wiadomo gdzie mieszka co robi. Jak przyciągnąć ukochanego na powrót do naszego wspólnego życia. Dodam tyko, że odszedł sam przyznając się wcześniej do tego że mnie zdradził. Wybaczyłam mu, tęsknię za nim i chcę jego powrotu, bo nadal go kocham. Czy umiesz poradzić jak skutecznie spełnić to marzenie?”

Czytaj dalej Złamane serce i marzenie o miłości – jak je spełnić?

Czy ja zwariowałem? Czyli opowieść o trzech małych kociakach.

Hej 🙂

Wiecie, że jestem fanem zabawy z marzeniami i uwielbiam jak spełnia się jakieś moje marzenie. Jest jednak coś co lubię jeszcze bardziej. Uwielbiam to uczucie gdy widzę jak dzięki temu co robię spełnia się marzenie kogoś z moich bliskich – a w szczególności moich dzieci i żony. Jeżeli czytaliście poprzednie artykuły to wiecie o smutnym wydarzeniu, które nas dotknęło pod koniec października. Bezpośrednim następstwem tego co się stało jest obecna sytuacja. Sytuacja dość dziwna z punktu widzenia osób otaczających nas i ku naszej uciesze wywołująca różne reakcje na to co się obecnie u nas znajduje :-).  Ale zacznijmy od początku.

Czytaj dalej Czy ja zwariowałem? Czyli opowieść o trzech małych kociakach.

Uczta dla uszu – spełnione marzenie otrzymane w prezencie

Hej 🙂

Kilka artykułów wstecz pisałem o imprezie z okazji moich 40 urodzin oraz o niespodziance jaką zgotowali mi współpracownicy z najlepszego zespołu na świecie. Prezentem, który delegacja złożona z trzech kolegów przywiozła mi osobiście były dwa bilety na koncert wybitnego gitarzysty Pata Metheny we Wrocławiu. W zeszłym tygodniu mieliśmy okazję posmakować tego prezentu i chciałbym o tym smakowaniu słów kilka napisać. Zupełnie inaczej smakuje coś, co jest zauważone i traktowane jak spełniane marzenie od tego co by się mogło po prostu przydarzyć. Jak sprawić by spełnianie marzenia było jak uczta? Mam nadzieję, że odpowiedź znajdziecie za chwilę.

Czytaj dalej Uczta dla uszu – spełnione marzenie otrzymane w prezencie

O przemijaniu…..

Hej.

W tym tygodniu miał być wpis o radości ze spełnianych marzeń – tej dziecięcej, szczerej i nieograniczonej ale zostanie on przeniesiony na inny termin z dwóch powodów. Obydwa nie są zbyt radosne, jednak są bardzo ważne. Pierwszy powód, to charakter Święta przypadającego w tym tygodniu, drugi, to kruchość i przemijalność życia, która od czasu do czasu brutalnie pokazuje nam, że zbyt mocno zajmujemy się nie tym czym byśmy naprawdę chcieli wierząc, że kiedyś będzie czas na to co chcemy robić.

Czytaj dalej O przemijaniu…..